W Galerii F16 na osiedlu Południe od 2 stycznia 2019 r. czynna jest bardzo ciekawa wystawa. Fotografie wykonane za pomocą "camera obcura" własnej konstrukcji prezentuje Kordian Pawlak. Ekspozycja nosi tytuł Radom wyczarowany z pudełka.

Dzisiaj, kiedy każdy nosi w kieszeni smartfon lub inny cyfrowy aparat z możliwością robienia niesamowitych zdjęć, fotografia otworkowa jest tylko powrotem do źródeł. Dla mnie "pinhole" są jednak świadomym cofnięciem się w czasie, kiedy "malowanie światłem" wymagało od fotografującego pasji, wiedzy i znajomości warsztatu oraz dostępu do materiałów fotochemicznych. W ten sposób uciekam od masowego robienia dziesiątek, setek czy tysięcy fotografii jednego ujęcia czy miejsca. Zamiast naszpikowanego elektroniką i optyką sprzętu używam "pudełka z dziurką", przez którą wpadnie światło, by na przeciwległej ściance odwzorować odwrócony, pomniejszony obraz i utrwalić go na umieszczonej wewnątrz światłoczułej kliszy... Tak powstaje jedno zdjęcie! Stworzenie finalnej fotografii wymaga wcześniejszych przemyśleń, obliczeń, działań koncepcyjnych, przygotowawczych. Fotografie wykonane przez maleńki otworek muszą być naświetlane kilkaset razy dłużej niż tradycyjnym aparatem. W naturalnym dziennym świetle jest to przeważnie czas od kilku do kilkudziesięciu sekund, którym steruje wyłącznie autor. Moje "camery obscury" zrobiłem własnoręcznie. Niniejsza prezentacja jest wstępem do projektu "Radom wyczarowany z pudełka", w ramach którego powstał piktorialny cykl fotografii w technice otworkowej prezentującej moje rodzinne miasto. Oto kilka prac, które "wyskoczyły" z mojego pudełka…

Wystawa czynna do 28 lutego 2019 r.

Filia nr 16, ul. Barycka 2, galeria F16